czwartek, 9 stycznia 2014

Na chandrę

... z cyklu "Uroda życia"(?)


Tam, gdzie rosną... nie, nie poziomki:) Tam, gdzie rosną stokrotki! Czyli 5 stycznia koło mojego domu

 

A skąd chandra? Ano może właśnie stąd! Zdjęcie powyższe sprzed pięciu dni jest i kwiecie owo nie zamarzło jeszcze z pewnością, bo ciepło jak w marcu. 


Zresztą, jest tego cała łąka! Proszę bardzo:

Może ktoś dojrzy w tej trawie (całkiem zresztą zielonej, jak na styczeń) stokrotki

Ależ nie! Nie mam nic absolutnie przeciwko stokrotkom! W kwietniu. Gdyby jeszcze nie pyliły, ale to już wygórowane wymagania są. Nieważne. 


Bo chciałoby się tak:

No co najmniej tak! A tym śniegiem to Google mi pada:)) Lubię tak:)

Tymczasem...


Dranie moją arabicę w Lidlu zmienili ze zwykłych granulek na takie niby lepsze coś. Może i lepiej wygląda, tylko czemu jest o ponad 4 złote droższe!!!

Mleczna czekolada kultowego Decomoreno. Nie doleję mleka, nie będę przeginać, Niemowlę też ma swoje prawa:)



No, może uda mi się poczytać:) Na razie Dziecię śpi, kawa czekoladowa stygnie, a ja posta produkuję:)

10 komentarzy:

  1. A ja od dwoch dni pije napary z tymianku udajac, ze to herbata. Zwyczajnie pobolewa mnie gardlo, a tymianek na takie cos najlepszy z miodem …
    Koniec pierwszego pelnego tygodnia pracy juz bliski… Zmeczenie szarzyzna i mokrymi widokami. No i wstaje - ciemno, ide spac - ciemno. a to w koncu przeciez nie Skandynawia !
    W weekend musze koniecznie isc na jakis spacer . Do lasu pewnie nie dam rady, bo skad tu wytrzasnac prawdziwy las jak sie wykroi godzinke w srodku metropolii, ale chociaz do parku.
    Pa!
    Nika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam o tymianku, a Skandynawia o tej porze roku jakoś mniej pociągająca, prawda? No i współczuję braku lasu, ja mam go pod dostatkiem, za to chętnie bym pobyła w metropolii:)) Cieszę się, że wpadłaś:)))

      Usuń
  2. U nas nie było śniegu ani razu... Pewnie na Wielkanoc spadnie...Piękne stokrotki.
    Dolej sobie do kawy prawdziwą czekoladę rozpuszczona z tabliczki, mmmm :-) a propos mleka przypomniało mi się, jak kiedyś ubolewałaś nad cena roślinnego, a wiesz, że w rossmannie jest najtaniej? Acz dalej drogo, ale od czasu do czasu kupowałam owsiane albo ryżowe za bodaj 6-7 zł, tylko na ryżowym budyń nie tężeje, warto pamiętać w razie czego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też nie było śniegu, Mamani, ten ze zdjęcia to zeszłoroczny, chyba jesienny, jest:(, zdjęcie "ciążowe". A na Wielkanoc mieliśmy przez dwa dni prawie metr, szczególnie w niedzielę wielkanocną. Dzięki za informację o rossmanie, rzadko tam bywam:)

      Usuń
  3. Nie dziwię ci się,że masz gorszy nastrój ja też mam od kilku dni ehh gdzie ten śnieg bo mi się pory roku pomieszały:( . Kiedyś z synkiem na spacerze znalezliśmy fiołki w grudniu!!! byłam w szoku . Oglądałam dziś prognozę pogody i od wtorku ma być śnieg:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiołki okey! W doniczce na oknie, prawda? Ale weź tu, człowieku, naucz dzieciaka pór roku:)
      Może prognoza się sprawdzi...

      Usuń
  4. oj, tylko nie śnieg:) to ja wolę stokrotki! przynajmniej błota się do domu nie nanosi:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Będziemy uczyć dzieci pór roku tak: dawno dawno temu gdy w grudniu święta były białe to była zima...

    OdpowiedzUsuń
  6. Pogoda jest trochę irytująca. Pochmurno, deszcz - i tak codziennie. Dzisiaj jednak przynajmniej przez kilka godzin słoneczko świeciło i jest -1. Cieszę się, przynajmniej można pooddychac świezym powietrzem ;-)

    OdpowiedzUsuń

Opinie Czytelników mojego bloga są niezwykle cenne. Dlatego serdecznie dziękuję za każdy komentarz.