sobota, 17 maja 2014

"Z drogi", śledzie! Andrzej Stasiuk jedzie!

...z cyklu "Czytam sobie"

 

http://culture.pl/pl/tworca/andrzej-stasiuk


Jedzie Ukrainą, jedzie mongolskim stepem, jedzie drogą numer 816. I słucha. Radia Maryja. Bo Matka. Bo na przekór. Bo takie najlepiej odbiera.


Stasiuk genialny. Bez estetyzmu, a za to doskonały. Pulsujący rytmem, ale nienachalnym. Tylko treść w chropawej formie drga. Bo językowa zwyczajność.

Proza nie bardzo naturalistyczna, choć banalnie brudnawa. I nie artystowska, choć piękna.

Przecież jednak nie powinno się pisać, że piękna, bo każdy nauczyciel i krytyk powie, że to nic nie znaczy. Nie. A jeśli już, to najwyżej tyle, że czytelnik mało oczytany, się nie zna i nie umie mądrze o prozie.

Ale i tak piękna.

Artystowsko nieprzekombinowana. Co tam! Ona w ogóle niekombinowana, jak z marszu pisana. Czuta?

Piękna.

To możliwe, gdy naprawdę siedzi w człowieku artysta. Nawet jeśli człowiek o tym nie myśli. 

Nawet jeśli o tym nie myślisz. Tylko sobie jesteś. I na przykład piszesz po prostu, zamiast kombinować, jak by tu dzieło wiekopomne zmajstrować i jak się za pomocą artystowskich środków wyrazu wyrazić[sic]. Aby było: rytmicznie, estetycznie, ekstatycznie, klimatycznie, ekscentrycznie, niebanalnie, uniwersalnie, horrendalnie(!), eksperymentalnie, dość dworsko, nowatorsko... Uff!

Tylko sobie pisze. Bo, choć się z tym wcale po własnych książkach nie obnosi, ma talent.

Wystarczy.

Andrzej Stasiuk: Nie ma ekspresów przy żółtych drogach. Oraz inne małe prozy.
Bo warto.

8 komentarzy:

  1. Rzeczy sedno: najwięcej w człowieku artysty, gdy za bardzo o tym artystostwie swym nie duma.

    Talent, Bez zadęcia i pozy.

    Stasiuk. Yes!

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię Stasiuka. Choć czasem może zbyt na moją wyobraźnię działa. NO i czasem nie jest to dobre ;) A jednak wciąga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest to proza dość hipnotyczna, fakt.

      Usuń
  3. czasem to nawet lepiej wychodzi, jak się człowiek nie zepnie i nie nastara. racja po stokroć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, bo jak ktoś ma prawdziwy talent, to sam z niego wylezie i bez poprawek będzie go widać najlepiej:)

      Usuń

Opinie Czytelników mojego bloga są niezwykle cenne. Dlatego serdecznie dziękuję za każdy komentarz.