środa, 20 sierpnia 2014

Coraz chłodniej

...z cyklu "Co w szafie piszczy"


4 sierpnia


8 sierpnia


9 sierpnia

10 sierpnia

13 sierpnia

15 sierpnia

17 sierpnia

Wszystkie ciuchy już były, więc nie ma sensu nudzić:).
Udanego dnia!

17 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. cudownie zatem :D
      lubię jesień

      Usuń
    2. Też lubię. Do twarzy mi. Ale letnią nietwarzowość noszę z pogodą.

      Usuń
  2. O tak, coraz chłodniej. Zdaje sie, że już po lecie.
    A szkoda, bo za jesienią nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  3. O proszę, jakie różnice. To ja powiem, że lubię każdą porę roku. Dziwnie brzmi, wiem, ale naprawdę ostatnio się nad tym zastanawiałam (człowiek ma dużo czasu na myślenie, jak goni za dzieckiem i nic innego nie może robić) i do takich właśnie wniosków doszłam. Tylko wiosną mam problem, bo te podłe pyłki mnie wykańczają. I naprawdę uwielbiam, kiedy leje i wieje. Nawet na spacerze. Takie zboczenie. Sorki.

    OdpowiedzUsuń
  4. oj, chłodniej, chłodniej! ładne zestawy! :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Sukienka z 10sierpnia bije na głowę całą resztę:)gdzie ją kupiłaś ?jakoś musiałam być na wakacjach gdy ją wstawiałaś a jest cuuuudna . Ja też lubię każdą porę roku na jesień można się ubrać na cebulkę pomalować pazurki na brąz,bordo no i te kolorowe liście w koło co szeleszczą pod butami,są i deszcze,ale wtedy jak smakuję czekolada na gorąco wypita przy książce pod kocykiem gdy maluch spi bezcenne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka ma ponad trzy lata:), kupiłam ją w "Kwadracie" - to taki sklep, który nie wiem, czy jest sieciówką, w mojej okolicy znam dwa pod tym szyldem.
      Co do reszty o jesieni - sto procent zgody:)
      Uściski!

      Usuń
  6. A gdyby tak lato zaczarować, żeby zostało na zawsze? Wtedy tęsknilibyśmy do zimy? Brrrr, to chyba niemożliwe, przynajmniej dla mnie :) Wróciłam, serdeczności, B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spróbujesz? Bo do zimy to i tak tęsknimy. U nas w zeszłym roku raz spadło jakieś dwa centymetry śniegu. Dobrze, że już jesteś. Czuję, że wypoczęłaś:)

      Usuń
  7. Ej, a ja już w polarze i płaszczyku czasem chodzę :-) dżinsy, skarpety i pełne buty...szyja omotana. A podobno w ciąży człowiekowi cieplej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tytuł dałam, że coraz chłodniej, a jak tak dziś patrzę na fotki, widzę, że wtedy to jeszcze ciepło było. Dziś u nas 13 stopni.

      Usuń
  8. Ja tak strasznie nie lubię zimy,śniegu,zmarzniętych palców u rąk itp.Jeszcze się nie wygrzałam na słońcu a tu już muszę ciepłe ciuchy zakładać a fe!

    OdpowiedzUsuń

Opinie Czytelników mojego bloga są niezwykle cenne. Dlatego serdecznie dziękuję za każdy komentarz.