piątek, 15 sierpnia 2014

Lepiej

...z cyklu "Uroda życia"


Albo z cyklu "leżę na tarasie i wzdycham"... Czytam. A tam w wywiadzie Jacek Cygan: Boże, jaki świat jest piękny! Patrzę...

 


Bo już nie upał, a jeszcze słońce. Bo powiewa. Bo w tym słońcu chłodzi.
Liśćmi tak dzwoni. Z liści ćwierka. Z trawy grzechocze. Zza płotu pieje. I gdacze. I jeszcze raz za  razem pieje. Wieje.

Czytanie prywatne. Czas bez pracy. Wreszcie. Ale nie. Bo ściana zieleni, co na wyciągnięcie z tarasu ręki. Bo nad tym wpierw błękitno-białe, później granatowo-szare. Takie niebo. A spomiędzy tego jeszcze ostre promienie. Żal zamieniać na czarne na białym. Literki.

A przecież czas wolny. Bo śpi tak długo. Bo święto. Więc nie tak głośno drogą szumi.

Znowu pieje. I gdacze. Bzyka i bzyczy. Świerszczy w trawie. W lesie kracze. Chmury pędzi. Myśli przegania. Cytatami się błąka. Nie pamięta wierszy.

Lepiej. Jutro będzie lepiej. Lepiej być nie może. Chociaż może lepiej już było.
Ale i tak: Boże, jaki świat jest piękny!

10 komentarzy:

  1. Achh, taki taras i ściana zieleni mi się marzą... :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana pięknie to napisałaś i dobrze,że podzieliłaś się tym pięknem z nami a nie z ...szufladą:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamy chyba mnóstwo wspólnego ja tak samo zachwycam się pięknym światem chwilą ,kwiatem i tymi chwilami tylko dla siebie. Mam wtedy wrażenie że świat zatrzymał się na chwilę tylko dla mnie... napisane wprost z radosnej duszy pozdrawiam- wiolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, mamy, mamy:), cieszę się, że istnieją takie pokrewne dusze:)))

      Usuń
  4. Ano... Uwielbiam schyłek lata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko trochę żal, że to już schyłek...

      Usuń

Opinie Czytelników mojego bloga są niezwykle cenne. Dlatego serdecznie dziękuję za każdy komentarz.