niedziela, 5 lipca 2015

Ozalidy

...z cyklu "Dyrdymałki"

 



Może nie taka głupia...
Może nie taka egzaltowana. Jak ja...
Może dotyczy kilku istotnych spraw...
Może wcale na taką nie wygląda...
Może powściągliwa w słowach...
Może paru pomoże...
Może nie...
Może.
Może ktoś ją wyda...
Chociaż ma okropnie kiczowaty tytuł.
Który lubię i którego nie zmienię.
I dorobione na życzenie zakończenie.
Kochanie, wstawiamy w tym roku małosolne?
Lody z truskawkami o poranku.
A, nie. To było tydzień temu.
Waniliowe.
Śniło mi się, że rzucałam filiżanką o podłogę z płytek.
Dziwiłam się, że mogę, i ręka mi zadrżała.

22 komentarze:

  1. Inaczej, intrygująco. Dawaj tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
  2. może zaczniesz pisać wiersze?... może ktoś je wyda? ... :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak we śnie...upalnej nocy letniej.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach te sny... Warto je sprawdzać na jawie :) Nawet jeśli chodzi o rzuty filiżankami ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, różnymi rzeczami już rzucałam, ale filiżankami jeszcze nie. A te moje kocham po prostu, więc może dlatego ręka mi zadrżała ;)

      Usuń
  5. onirycznie się zrobiło!

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja się w śnie obudziłam i dopiero rano dotarło do mnie, że miałam sen w śnie. Może od tego rozboleć głowa. Życzę Ci realcjizacji tych wszystkich- może:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, współczuję! To może przestraszyć.

      Dziękuję!

      Usuń
  7. Zaczytałam się... I poczułam przez chwilę w innym świecie. Mnie również zaintrygowałaś! Wciąż to robisz. Zaskakujesz i pozwalasz odkrywać coraz więcej niesamowitych rzeczy w Tobie!
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całuję Cię mocno i ściskam :))) Banalnie to zabrzmi, ale ja u Ciebie mam tak samo, wiesz? :)

      Usuń
  8. rzuciłaś? czy tylko sen to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sen. Ale wiesz, Alis, mam wrażenie, że w tym śnie i rzuciłam, i nie rzuciłam.

      Usuń
    2. to filiżanką spróbuj, talerza byłoby mi chyba szkoda :)
      napisz czy było tak energetycznie jak we śnie
      :)

      Usuń
    3. Ha! Kocham moje filiżanki ;) I je opiewam na blogu nieustająco. Ale może właśnie dlatego warto? :)))

      Usuń
  9. ja też tego więcej mogę, nie skąp :)
    i niech ci się śni, skoro tak Ci potem się ładnie układa :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*
      Rzadko się układa. Tyle, co nic. Tak to jest.

      Usuń
  10. Wspaniale napisane czuję niedosyt:)

    OdpowiedzUsuń

Opinie Czytelników mojego bloga są niezwykle cenne. Dlatego serdecznie dziękuję za każdy komentarz.